skg_needs_you

Droga czytelniczko,

drogi czytelniku!

Nie bądź obojętna/y na losy Biuletynu SKG! Dołącz do nas i pomóż stworzyć coś pięknego :).

 

O co chodzi?

Szukamy ludzi, którzy chcieliby zrobić coś dla Biuletynu. Może to być jednorazowy artykuł a może cały dział, czy dołączenie do ekipy, która tworzy biuletyn.

Istotną częścią biuletynu są relacje wypraw,  dlatego z chęcią przyjmiemy pełne wrażeń opisy podróży wszelakich wraz ze zdjęciami, o ile takie istnieją.

Poza tym jest jeszcze cała gama miejsc, w których możesz się wykazać. Może interesuje Cię szeroko rozumiana rozrywka, a może chcesz napisać artykuł popularno-naukowy albo urodziłaś/eś się po to, żeby przeprowadzać wywiady z ciekawymi ludźmi?

Jeżeli masz trochę chęci, zapału do pracy i/lub głowę pełną pomysłów, to nie wahaj się i napisz - na pewno odpowiemy.

 

Kogo szukamy?

Jeżeli chcesz się zaangażować nieco bardziej, to możesz do nas dołączyć!

Nie musisz koniecznie być urodzonym pisarzem, nie musisz nawet pisać, szeroko rozumiana organizacja jest też bardzo ważna (zawsze zastanawiałem się na przykład, jak przekonać przeróżnych ludzi do napisania czegoś bez użycia ciężkich argumentów... i metalowych). Umiejętności designerskie, graficzne itp. też są bardzo mile widziane.

Na chwilę obecną nie mamy nikogo, kto zająłby się działem poetyckim i zrobieniem podsumowania ostatniego kwartału życia klubowego.

To wiemy na pewno, ale czapki z głów, gdybyś zaskoczył/a nas swoim pomysłem, inicjatywą. Jeśli zapału Ci nie brak, ale nie masz pomysłu, co mogłbabyś/mógłbyś robić, to także nie krępuj się, może wspólnie odkryjemy coś fajnego.

 

O czym piszemy?

O wszystkim!... co ma (nawet luźny) związek z górami i/lub SKG ;) Tak jak wspomniałem, wyprawy to bardzo ważny dział biuletynu. Chcemy zamieścić też zakręcone opisy/relacje/felietony na temat naszego kursu. Nie może zabraknąć działu rozrywkowego. Działy kulinarny i poetycki są na razie mało namacalne, ale jeśli przyślesz nam jakiś tekst to może to być przyczynek do zmiany tego stanu. Będą wywiady z ludźmi SKG i nie tylko, będą relacje sportowe, będzie sporo fotografii. I wszystko to, co w naszych głowach się jeszcze urodzi.

 

Jak nas złapać?

Czasem można zobaczyć nas razem lub osobno, w przeróżnych konfiguracjach, na szlaku i poza nim, w górach, w krzaku, czy w błocie. Czasem szwędamy się w okolicy siedziby klubu, zaglądając na kubeczek herbatki (ble, ile można?). Najłatwiej jednak jest użyć techniki (choć czasem się człowiek gubi) i wysłać emaila na biuletyn[at]skg.uw.edu.pl.