Micha_Pluta

Jest i prezes, szykuje się do przebiegnięcia swojej trasy wraz z Alexem.

Jak się miało okazać, co i rusz napotykali oni pozostałe kilkanaście zespołów i w ten sposób nieintencjonalnie stali się naszym lotnym patrolem.

 

Jako że pańskie oko konia tuczy, pan prezes dopieszczał wypuszczane na odprawie grupy.

Jednej dziewczynie to nawet kompas poprawił. Czyżby romans ciągnięty od rajdu jesiennego !?

Jakkolwiek by nie było, Michał P. nie traci czujności ...

 

Gdy z Alexem podeszli do Maćka Sz., doszło do ciekawego odkrycia:

Maciek W.: "Daj im teraz jakąś zabójczą trasę !"

Michał P.: "Taką gdzie punktu nie można będzie znaleźć, z ukrytą w krzakach tratwą i jeszcze jednym punktem na środku jeziora."

Michał P.: " -M Killer, Rzeźnik, Krew, Błoto i Odciski -O !, a kto to wymyślił ?, równo 80 km.

Ty sobie, chyba jaja robisz".

Maciek Sz.: "Nudziło mi się. Aha, już zapisujemy dane osobowe, Pluta Michał, masz do nas numer telefonu ?"

X: "Ale wiesz Michał jedne dziewczyny to prawie zwinęły tę trasę !"

Michał P.: "To byśmy je chyba w poniedziałek zwozili."