Beskid Sądecki (Kurs XXIV 2004/2005)
11-12.XII.2004
Kurs przewodników trwa niby od wakacji, a moja pierwsza kursówka dopiero teraz, w końcu doczekałem się upragnionego wyjazdu w góry. Jedziemy sobie w Beskid Sądecki. Chodzimy po górach, bezdrożach, lasach, dziurach. Marzniemy, śpimy w namiotach, jedzenie gotujemy na ognisku. Ogólnie wspaniała zabawa.
Wtorek kończy się w środę (Kurs XXII 2002/2003)
Przejście wiosenne 2003
Wiosenny to był wyczes na maksa i jeszcze gites majones, a także ubaw po pachy że zrywać boki ze śmiechu. Krótko mówiąc nie ma ideału, ale jest gla... wiosenny.Było nas dwanaścioro: dwóch kolesi w czerwonych polarach, czyli Wiesiek i Książę, dwoje waletów (Piotrek i Monika), oraz banda dzikich kursantów: Kasia Najtwardsza Kobieta na Świecie, Kuba, Piotrek, Szymon, Marek, Mieszko, Przemek i osoba dzięki której nigdy nam się nie nudziło, czyli Grześ. Ale o tym później. W międzyczasie przewinęli się jeszcze Marta i Strzelec.
Czytaj więcej: Wtorek kończy się w środę (Kurs XXII 2002/2003)
Przejście letnie XXV Kursu - Bieszczady Wschodnie Ukraina
O miejscu, czasie itd. dowiedzieliśmy się bardzo późno, a do tego byliśmy zobowiązani pozałatwiać wszystkie sprawy do końca czerwca. Prawie się udało i potem nastało 1,5 miesiąca beztroskiej ciszy i spokoju. Bomba wybuchła 14 sierpnia, kiedy na swojej skrzynce mailowej znalazłem 87 wiadomości z tytułem „letnie...”. Oznaczało to niechybnie że półprzewodniki zaczęły działać. Na szczęście nic nie udało się ustalić więc wyjechaliśmy bez przeszkód, zgodnie z planem.Czytaj więcej: Przejście letnie XXV Kursu - Bieszczady Wschodnie Ukraina
Przygoda na Czarnym Lądzie - Polska wyprawa "AFRYKA 2002"
|
- Dokąd? Do Afryki? Nie boisz się? |
![]() |
Czytaj więcej: Przygoda na Czarnym Lądzie - Polska wyprawa "AFRYKA 2002"
Jedwabny szlak
Podczas dwóch wypraw Jedwabnym Szlakiem dotarliśmy do Iranu (2002) i Uzbekistanu (2001). Podziwialiśmy wspaniałe zabytki Samarkandy, Buchary i Chiwy. Poczuliśmy "oddech pustyni" i zapach korzennych przypraw. Wsłuchiwaliśmy się w wołania Muezinów, którzy wzywali wiernych na modlitwę. Zobaczyliśmy Isfahan, Kerman, Sziraz, Jezd i Bam. Spośród setek zdjęć, mnóstwa zapisków z podróży, wielkiej ilości przygód, wybraliśmy te, które naszym zdaniem najlepiej obrazują atmosferę tych terenów.
Położenie poszczególnych miast przedstawia poniższa mapka:

